![]()
Bouky
Zatrzymaj słowa warte zatrzymania z książek czytanych na papierze.
Sfotografuj stronę. Bouky odczyta ją w telefonie, a potem przeciągasz od pierwszego słowa fragmentu do ostatniego albo dotykasz pojedynczych słów wartych zatrzymania. To, co zatrzymasz, trafia do zbioru obejmującego wszystkie książki z twojej półki.
Twoje książki, twoje zdjęcia ich stron i wszystko, co z nich zatrzymasz, zostaje w telefonie. Nie ma konta, nie ma logowania i nie ma naszego serwera, który cokolwiek z tego przechowuje.
Bezpłatnie do trzech książek i nigdzie żadnych reklam.
Twoje książki stoją okładkami do przodu na deskach, które sam nazywasz, po jednym rzędzie na półkę, a każda deska ma własną malowaną tabliczkę. Sfotografuj obwolutę, a tytuł i autor zostaną z niej odczytane. Książka bez zdjęcia zostaje oprawiona w płótno i wytłoczona: z opaską u góry, ze złotymi liniami u góry i u dołu albo z szyldzikiem z ciemniejszej skóry wpuszczonym w okładzinę. Przytrzymaj książkę, aby przesunąć ją po półce lub przenieść na inną.
Co zatrzymujesz
Fragment biegnie od dowolnego słowa do dowolnego innego, ponad końcami wierszy, a dwa uchwyty przycinają jego końce słowo po słowie. Zostaje zachowany razem z książką, z której pochodzi, stroną, na której stał, twoją własną notatką i twoimi znacznikami oraz wycinkiem zdjęcia, z którego został wzięty.
Powiedział, że w młodości był wielkim czytelnikiem i że nawyk przetrwał czas wolny, który go umożliwiał.
Pojedyncze słowa zatrzymuje się tak samo i składa jak indeks: biegną przez całą szerokość kolumny i przechodzą do następnego wiersza, tak jak indeks na końcu książki. Słowo jest krótkie, a cały wiersz dla niego samego marnuje ekran.
Co robi
Jedno zdjęcie, tyle wypisów, ile chcesz
Strona jest odczytywana raz i w całości, więc strony zaznaczonej w trzech miejscach nie trzeba fotografować trzy razy. Dwa palce powiększają, jeden zaznacza.
Co znaczy słowo, ustalone w telefonie
Znaczenia i tłumaczenia pochodzą z modelu Apple działającego na samym urządzeniu, w tym sensie, jaki słowo miało na stronie, z której je wziąłeś. Nic nie jest sprawdzane w sieci i nie trzeba pobierać żadnego słownika.
Spotkać słowo ponownie
Słowo zatrzymane wcześniej zostaje podkreślone gliną, gdy pojawi się na stronie, którą właśnie fotografujesz. Słowo zatrzymane pół roku temu z innej książki, stojące w tej, którą trzymasz w rękach, jest całym powodem, by je zatrzymać.
Numery stron odczytane, a nie policzone
Numer szuka się na marginesie górnym i dolnym, w cyfrach arabskich lub małych rzymskich. Strona, której marginesy nic nie mówią, zostaje bez numeru, zamiast nosić numer zmyślony.
Poranek wart otwarcia
Dziś mieści cztery karty za jednym przełącznikiem: stronę, którą Bouky pisze ze słów przez ciebie zatrzymanych, w języku książki, z której pochodzą, oraz trzy rzeczy zatrzymane przez ciebie samego, wyciągnięte na ten dzień i oddane w całości. Nigdy nic się tam od ciebie nie wymaga.
Na ekranie początkowym
Dwa widżety. Jedno zatrzymane słowo wraz z jego znaczeniem, zmieniane rano, w południe i wieczorem, oraz jeden zatrzymany fragment. Żaden niczego nie liczy ani nie pokazuje liczby.
Stamtąd, gdzie zdjęcie już jest
Zdjęcie strony leżące w Zdjęciach albo w wiadomości można wysłać do Bouky z arkusza udostępniania. Pyta tylko, z której książki pochodzi, i odczytuje je, gdy następnym razem otworzysz aplikację.
Piętnaście języków
Angielski, francuski, hiszpański, niemiecki, włoski, portugalski, niderlandzki, arabski, japoński, chiński, koreański, rosyjski, turecki, polski i szwedzki, wybierane w samym Bouky, a nie dwie aplikacje dalej w Ustawieniach iOS, a znaczenia idą za wybranym językiem.
Co jest bezpłatne, a co kosztuje
Bezpłatnie, na zawsze
- Fotografowanie stron i ich odczytywanie
- Zatrzymywanie słów i fragmentów
- To, co znaczą
- Wyszukiwanie, znaczniki i ulubione
- Trzy zatrzymane poranne karty i przypomnienie, które do nich prowadzi
- Cały zbiór wyeksportowany do pliku PDF, który zostaje u ciebie
- Trzy książki na półce
Ile kosztuje Bouky
- Półka powyżej trzech książek
- Twój zbiór podróżujący na inne twoje urządzenia przez twoje własne iCloud
- Poranna strona, którą Bouky pisze ze słów przez ciebie zatrzymanych
- Siedem dni bezpłatnie w planie rocznym albo jedna płatność na zawsze
Nic z tego, co już zatrzymałeś, nigdy nie zostaje odebrane. Gdy zakup wygaśnie, podróż się zatrzymuje i czwartej książki nie można dodać; każde słowo i każdy fragment zostają na swoim miejscu, a eksport nadal czeka, by je stamtąd zabrać.
Czego nigdy nie zrobi
Żadnych serii, żadnych celów czytelniczych, żadnych dziennych norm, żadnych punktów i niczego, co liczy dni, w których nie czytałeś. Bouky niczego od ciebie nie wymaga. Słowo wraca na porannej stronie i wtedy, gdy spotykasz je na fotografowanej stronie, i na tym koniec.
Prywatność, w jednym akapicie
Rozpoznawanie tekstu i każde znaczenie ustalane są w całości w twoim telefonie, a nic z tego, co fotografujesz, piszesz lub zatrzymujesz, nigdy nigdzie nie jest wysyłane. Nie ma konta i nie ma reklam. Bouky liczy natomiast, jak jest używany, co jest czasownikiem i kilkoma drobnymi słowami obok niego i nigdy niczym twoim, a jeden przełącznik w Ustawieniach zatrzymuje nawet to. Twój zbiór podróżuje przez twoją własną prywatną bazę iCloud, którą możesz czytać tylko ty, albo zostaje na jednym urządzeniu. Dłuższa wersja jest na stronie prywatności.